zapach), kiedy Irina, bawiąca się dotąd na małym

- Ona jest nieduża, ale mogłaby nawet tobie dać
uparcie siedział. Nie powiedziała ani słowa i weszła
że przenieśli się do Orlando?
wyjaśnić, że nie zajmuję się takimi sprawami. Było
- Nawet żeby się odlać. Mówię poważnie. Na końcu korytarza
- Czego ty, kurwa, ode mnie chcesz? To nie ja byłem w szpitalu. Nie
poświacie.
tylko lamentować w duchu, opłakując samą siebie i czekający ją los.
Z powrotem przeniósł wzrok na Mary. Nadal leżała na wznak z
- Nie. Uważam zresztą, że ty także nie powinnaś
- A co ty robiłeś w szpitalu, przebrany za lekarza? - zaatakowała
- Ja także nie chcę tracić przyjaciół. Poza tym,
- Tak czy owak mieszanie się do czegokolwiek związanego z
- Tak jest - dodał Larry. Wskazał Dane'a i Kelsey.


- Tak. - Joanne przechyliła głowę i nasłuchiwała

dwa duże, plastikowe worki na śmieci i rolkę
prawdziwych gości.
oczy zimne jak lód, okrutne oczy węża, chociaż żaden wąż nie wyrządził

250

- Nie wiem, czy Richard będzie taki szczęśliwy, jeśli
do tego, co najbardziej go w tej chwili interesowało.
mniejsza niż 25 osób, dyrektor komisji okręgowej może wskazać Ci inną szkołę albo

z pracownikiem podkradającym z kasy drobne. Albo

105
żyć u boku ukochanego mężczyzny. Nic więcej.
- Ty - do mnie?